Jakbyśmy robili to co do nas należy i sie nie opierdzielali na treningach to Robert nie miałby o co wrzeszczeć, ale że niektorzy zachowują się jak panienki, które wyszły na spacerek i niedaj Boże nie mogą się spocić to się wcale mu się nie dziwie:P Poza tym skoro teraz wszyscy zapierdzielają jak króliczki po koksie na treningach to widać metoda jest skuteczna

i tylko wyjdzie nam na dobre

tak naprawde powinniśmy podziękować Robertowi za wycisk, a nie marudzić