| Wiadomość: | Fajna strona, piękna sunia!
Szkoda tylko, że znalazł się ktoś, kto popsuł wszystko jakimś kretyńskim wpisem do księgi (patrz poprzednik). Panią Jabłońską znam już chyba ponad 20 lat, zarówno jako hodowczynię jak i sędzinę kynologiczną i nie spotkałem się nigdy z przejawami jakiejkolwiek z Jej strony. Starty w ringu z udziałem p. Jabłońskiej jako sędziny były zawsze wielką przyjemnością, jak rzadko który sędzia potrafi stworzyć przyjazną atmosferę i ocenia PSY, a nie ich właścicieli. Pozdr.! |